odwiedzinowo

środa, 4 sierpnia 2010

wianek

U nas wciąż gościnnie, czasu wolnego właściwie w ogóle, toteż wklejam tylko fotkę wianka, który zrobiłam w zeszłym tygodniu i tyle. Trochę drucików, trochę zasuszonej trawy, trochę lawendy, no i przede wszystkim szyszki - wyszło co wyszło, ale trzyma się, nie spada, a przy okazji bazą będzie do kolejnego sezonowego ozdabiania.


Pogoda od dwóch dni jest dziwna - deszczowo - duszna, niżowe klimaty mi się włączają. Poza tym, jak nie spojrzeć, sierpień już mamy, a to oznacza zbliżający się koniec wakacji. Dla mnie sierpień właśnie taki jest - nie odbieram go jako środek wakacji, ale końcówkę, finiszowanie... no i znów od początku.

Dyskusja powodziowa w komentarzach się rozwinęła. Myślę, że nie powinno tu chodzić o łapanie za słówka i rozbieranie tego wszystkiego na części pierwsze. Skoro są różne oblicza problemu, to nie ma co się roztkliwiać i okrywać wszystko niewidocznym woalem. Mniejsza z tym. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia i tyle.

6 komentarzy:

  1. Lubię takie naturalne dekoracje:-)
    Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Amen. Właśnie do tego chyba dążyliśmy prawda?? Że każdy widzi jak chce. I gdyby rozmowa przebiegała w "cztery oczy" to szybko doszlibyśmy do tego że mamy takie same zdanie na niektóre kwestie tego tematu. A te w których się różnimy są po prostu nie ważne bo każdy ma prawo widzieć problem inaczej.
    A wianek jest śliczny!!!! Pasuje idealnie klimatem do lampy-drzewka. Pozdrowionka. Gaba B.

    OdpowiedzUsuń
  3. ,,A te w których się różnimy są po prostu nie ważne"Miła Pani to właśnie te różnice są ważne.Gdyby nie różnice to Pani jako ssak z naczelnych,była by szympansem,orangutanem czy którąś jeszcze z naszych kuzynek.To właśnie idioci współcześni wymyślili poprawność i jednolitość,która w natórze nie występuje.I wcale ten pomysł nie jest wynikiem mądrości tych wsółczesnych.Prosimy bardzo aby pozwoliła Pani na samodzielne myślenie i wypowiadanie własnych,czasem innych,niż politycznie poprawne poglądów.Pozdrawiamy serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. :)))))))))))))))))))))))))))))) przepraszam ale ubawiłam się serdecznie :)))) no cóż to będę naczelną bez odruchu plucia na wszystko i na wszystkich którzy mają czelność być innego zdania niż ja. Swoją drogą zabawni z Was ludzie Zosiu i Januszu :))))))))))Zawsze wyciągacie z wypowiedzi innych tylko to co Wam pasuje?? Pozdrawiam gorąco z "polityczną poprawnością" pozwalającą nie zgadzać mi się z Waszym zdaniem jednakże szanującą je ;))). Gaba B.

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak sierpień to już koniec wakacji... w miejscu gdzie od jakiejś chwili przebywam zaczyna czerwienić się jarzębina co jest oznaką, że jesień zaczyna mieszać farby i kłaść kolory na drzewach, jeszcze chwilę tu pobędę a potem...
    Wianek piękny:))

    OdpowiedzUsuń
  6. No i moi sympatyczni czytelnicy podzielili się deczko. Mam nadzieję, że nie na długo i jakiś rozejm w końcu zapanuje. Nie wiem, może włożyłam kij w mrowisko? Każdy ma jednak prawo do wypowiadania własnego zdania i ja je szanuję, choć nie muszę się z nim zgadzać. Mówię jednak co i dlaczego mnie mierzi. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń