odwiedzinowo

środa, 13 stycznia 2010

licznik bije

Patrzę na licznik, na którym ponad 200 odwiedzinowych kliknięć mi się wyświelta. Sama z nudów nie otwieram co chwilę swojego bloga, aby podbijać statystykę, bo i po co?:) Więc ktoś na pewno tu zagląda, podczytuje. Może to jednorazowe odwiedziny, może częstsze, nie wiem.
Dlatego dziś tylko prośba maleńka do zaglądaczy - zerkaczy: miło by mi było, gdyby jakiś komentarz mały był przy okazji zostawiony, nawet pseudonimem surrealistycznym podpisany, bo anonimy są takie bezosobowe. A tak, choć kształ cielesny mi się tu przybierze, a komentarz będzie znakiem obecności osoby, a nie ducha przypadkowego:)
Hm, no i dziękuję za już wpisane - miłe! - komentarze. Pozdrawiam każdego, kto tutaj zajrzy!

3 komentarze:

  1. Zaglądam i zostawiam podpis... Km z Bielska.
    Trzymaj się GREENKO!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. i ja się podpisuję również z Bielska i oznajmiam że będę stałym gościem z ciekawością czekającym na efekty prac nad przecudnym kredensem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Licznik bije a jakże:)i sądze a nawet jestem pewna ,że bić będzie Greeneczko ja jestem juz uzależnona od tych odwiedzin:)Lecą pooooozdrowionka z Nowej Rudy!!!!Dla mniej wtajemniczonych oznajmiam ,że Dolny Sląsk się nisko kłania!!!!!!!Wiolka:D

    OdpowiedzUsuń